Posted on Monday 15 February 2010 by TibiaRP, translated by Matkus of TibiaSpy
The following interview is property of TibiaRP. Any reproduction, copied or unauthorized distribution without approval of the copyright holders is prohibited.
Witaj, Guido! Dzięki za udzielenie tego wywiadu dla Tibia RP :) Na początek czy możesz powiedzieć nam coś o sobie?
Jestem jednym z założycieli i dyrektorów zarządzających CipSoftem. Do moich obowiązków należy zarządzenie wszystkimi aspektami Tibii. Zanim Steve, Uli, Stephan i ja założyliśmy CipSoft, wspólnie pracowaliśmy nad Tibią jako naszym hobby w czasie studiów. Studiowałem fizykę w Regensburgu, mam 36 lat, jestem żonaty, a od niedawna także jestem ojcem małego synka.
![[Image: vq6xdv.png]](http://i48.tinypic.com/vq6xdv.png)
O kurcze, gratulacje! :) A co z twoim wolnym czasem? Masz jakieś hobby?
To jest wolny czas? Hehe, Niestety, nie mam dużo wolnego czasu, ale w tych chwilach pomiędzy CipSoftem a moją rodziną uwielbiam grać w gry komputerowe i karciankę "Magic the Gathering". Moimi ulubionymi grami komputerowymi są "Titan Quest" i "Project Reality", mod do gry "Battlefield 2", który mogę polecić wszystkim, którzy lubią zespołowe zabijanie. A po za grami komputerowymi lubię spotykać się z przyjaciółmi i podróżować z rodziną. Eh, zbyt wiele do zrobienia, zbyt mało czasu...
Założyciel CipSoftu, co? Jak to jest i co tak w ogóle robisz w czasie pracy?
Zwykle zaczynam swój roboczy dzień od sprawdzenia poczty oraz spotkania z kolegami zaangażowanymi w aktualne projekty dla Tibii by zorientować się na temat sytuacji w danym dniu. Później, przeważnie, mam kolka spotkań w sprawach przeróżnych pomysłów, które są dopiero na etapie planowania i koordynuję różne rzeczy z zespołem tworzącym grę.
Przeważnie pędzę ze spotkania na spotkanie, a pomiędzy nimi pracuję nad poprawianiem błędów, odpowiadam na maile albo, jak dzisiaj, na wywiady. Tak więc koordynuję zespoły i projekty, planuję i analizuję wiele rzeczy, na przykład sprawdzając statystyki i opinie.
Od początku Tibii czy miałeś jakieś zabawne, specjalne, czy godne zapamiętania momenty, z którymi chciał byś się podzielić z resztą społeczności Tibijskiej?
Było wiele wspaniałych momentów w Tibii i CipSofcie, ale tak spontanicznie przypominam sobie jeden przypadek, z którego nieźle się uśmiałem. W ciągu ostatniego roku mój zakres pracy znacznie się zmienił. Kilka lat temu byłem głównie odpowiedzialny za obsługę klientów, wydział rozwoju i wszystkie czynności, których obsługa klienta wymagała. Tak więc rozmawialiśmy o zasadach dotyczących nazywania postaci, gdy przedstawiono mi nick " Super Pokemon Master Hero" i to wydało mi się niedorzeczne.
Osobiście bardzo lubię pracę w zespole. Można mieć bardzo interesujące rozmowy, wiele się razem pośmiejemy, co pomaga w trudnych sytuacjach. Można powiedzieć, że kocham swoją pracę.
Oczywiście Tibia jest grą, nad którą pracujesz, ale w co jeszcze lubisz grać dla zabawy?
Mam okresy, w których sporo gram w Tibię, Kilka miesięcy temu założyłem nawet nową postać. Nie osiągnąłem jeszcze wysokiego poziomu, ale nie mam się też czego wstydzić. Tym razem gram druidem, co jest dla mnie nowym doświadczeniem, bo zwykle gram rycerzami. Obecnie nie leveluję już wiele. Skupiam się raczej nad testowaniem różnych rzeczy, używaniu różnych taktyk na potworach, wykonywaniu zadań, czyli skupiam się raczej na innych aspektach gry, niż rozwijanie postaci.
Dlaczego nagrobek "roleplaying is dead" został umieszczony pod Mt Sternum?
Cóż, dobre pytanie. W pewnym momencie ktoś z zespołu odpowiedzialnego za treść gry wstawił go tam jako dowcip. Coś, co ma wywoływać uśmieszek...
Co myślisz o obecnym stanie odgrywania postaci w Tibii?
Jest wiele definicji odgrywania postaci. Dla mnie oznacza to wcielanie się w stworzoną postać. Odgrywanie postaci, która nie koniecznie odzwierciedla ciebie. Z doświadczenia myślę jednak, że ludzie nie robią jednak tego w ten sposób, nie wcielają się w kogoś innego. Używają własnego języka, zachowują się jak oni sami, a nie jakby byli kimś innym.
Odgrywanie postaci nie jest zakazane w tibii, każdy może to robić, po prostu zdecydowaliśmy się nie wspierać tego aktywnie. Po za tym nie chcemy nikogo zmuszać do tego. Tibia jest niczym plac zabaw dla osób lubiących to. Problem jest jednak taki, że osoby odgrywające swoje postaci denerwują się napotykając tych, którzy tego nie robią i vice versa. Połączenie tych grup jest trudne.
Czy CipSoft ma jakieś plany odnośnie Tibii, które ulepszyły by możliwość odgrywania postaci w grze? Widzieliśmy już system małżeństw, czy możemy spodziewać się więcej?
No cóż, jeśli mamy możliwość wprowadzenia czegoś, co polepsza odgrywanie postaci, robimy to, ale nie jest to nasz główny cel przy planowaniu. Jesteśmy jednak oczywiście otwarci na takie tematy.
Czy możemy prosić o jakieś komentarz i opinie na temat propozycji serwera typu roleplaying?
Oczywiście. No cóż, żeby powiedzieć wprost, nie będzie takiego serwera.
Pozwól, że wytłumaczy. Na takim serwerze odgrywanie postaci było by obowiązkowe, co z kolei jest sprzeczne z naszą ogólną polityką nie zmuszania nikogo do tego.
Po za tym taki serwer stwarza wiele pytań, na które ciężko odpowiedzieć. Nie ma ogólnej definicji odgrywania postaci. Odgrywanie to musiało by być jakoś wymuszone na serwerze, co z kolei wymagało by zmian w zasadach Tibii. Takie zasady przypadły by do gustu tylko niektórym, ponieważ nie wszyscy RPGowcy lubią to samo. Trzeba by także zadbać, żeby inne osoby unikały takiego serwera i żeby nie przeszkadzały w odgrywaniu ról. Jednym z rozwiązań mogło by tu być usunięcie możliwości zdobywania poziomów, ale to by było zapewne zbyt wiele dla większości osób, które siebie nazywają RPGowcami.
Widzisz więc, słyszeliśmy o propozycji stworzenia takiego serwera oczywiście, ale nie jest to takie łatwe, na jakie wygląda.
Wydarzenie Powierników Światła (Lightbearers event) zainteresowało wielu Tibijczyków. Czy zobaczymy jeszcze jakieś inne, podobne do niego?
My też myślimy, że takie wydarzenia, które zajmują większą część społeczności na serwerze są szansą na to, by ludzie zaczęli działać wspólnie, by zaczęli dążyć do wspólnego celu. Wielu tibijczyków ekscytowało się tym wydarzeniem, ale również wielu było później zawiedzonych. Tak więc z pierwszego wydarzenie musimy wyciągnąć wnioski, musimy popracować nad ulepszeniem tego, co było krytykowane. Myślę, że to nie jest nierealne, aby więcej podobnych wydarzeń w przyszłości się zdarzyło. Z pewnością będziemy rozmawiać o czymś takim z zespołem odpowiedzialnym za zawartość gry, z ludźmi odpowiedzialnymi za zarządzanie wsólnotą graczy i resztą osób odpowiedzialnych za produkt.
![[Image: 71h6qo.png]](http://i48.tinypic.com/71h6qo.png)
Czy możesz potwierdzić, że faktycznie są jakieś jeszcze questy, duże lub małe, które nie zostały jeszcze odkryte?
Uhmm. Nie. Jeśli bym ci to powiedział, to pewnie ktoś z zespołu odpowiedzialnego za treść by mnie zabił. Oni uwielbiają tworzyć tajemnicze elementy gry i obserwować, jak gracze spekulują na temat historii i zadań, które stworzyli.
Dlaczego Yalahar zostało stworzone tak zupełnie inaczej, niż inne miejsca w Tibii, że wszystkie miejscówki są dostępne tak łatwo, w kilka chwil?
Gdy zespól odpowiedzialny za treść zaczął planować Yalahar, podobał mi się pomysł zbudowania miasta w ten sposób. Obszary w Tibii są o zróżnicowanym wyglądzie, poziomie trudności, niektóre dla nisko, inne dla wysoko poziomowych postaci. Tak samo jest w przypadku miast, a jedną z istotnych cech miasta jest to, jakie tereny do polowań je otaczają. Historia wokół Yalahar usprawiedliwia jego budowę i wprowadza dodatkowe zróżnicowanie dla miast w Tibii.
Jak dla mnie miejsce do polowań obok miasta jest czymś fajnym. Mogę znaleźć coś szybszego do polowania tutaj, a jeśli mi to nie przeszkadza, mogę przejść się kilka minut i znaleźć jakieś dalsze miejsce jeśli to bliskie jest zbyt zatłoczone.
Architektura Yalahar nie implikuje jednak, że nowe miasta będą budowane podobnie.
Wielu graczy na niemal każdym Tibijskim świecie narzeka na nadużywanie mocy ze strony gildii. Czy CipSoft ma jakieś plany aktywnego działania przeciwko tym problemom w przyszłości?
Wprowadzając światy opcjonalnego PvP próbowaliśmy stworzyć alternatywę dla graczy, którzy nie chcą mieć do czynienia z przypadkowymi zabójstwami.
Motywacje, jakie stoją za zabiciem innej postaci nie mogą być obiektywnie oceniane. Nie można tak na prawdę powiedzieć, czy ktoś zabił innego gracza z dobrego, czy złego powodu. Niższopoziomowa postać mogła coś ukraść wyższopoziomowej, mogła sprowokować ją swoją wypowiedzią, ale mogła też mieć pecha, przypadkiem wejść w drogę i zostać zabita bez powodu. Nikt nie może powiedzieć z całą pewnością, więc próbowania takiego konfliktu uczciwie często jest po prostu niemożliwe.
Możliwość zabicia niemal każdego, niemal wszędzie i niemal zawsze jest integralną częścią światów PvP cenioną przez wiele osób. Tak więc karanie gracza za to jest sprzeczne z założeniami.
Na światach otwartego PvP próbowaliśmy zredukować ilość zabójstw, które mogą popełnić gracze. W ten sposób nadal masz możliwość bronienia się lub zemsty, ale nie możesz zabijać masowo. To jednak oznacza także, że możesz wykorzystywać swoją siłę przeciwko możliwym ofiarom. Oczywiście będziemy nadal obserwować sytuację, światy opcjonalnego PvP zostały dopiero niedawno wprowadzone, więc system wojen jest dość nowy. Na pewno przynajmniej drobne zmiany i nowe możliwości zostaną wprowadzone w przyszłym roku. W końcu naszym obowiązkiem jest pracowanie nad problemem dopóty, aż wy, gracze, będziecie zadowoleni.
No dobra, na temat oszustów: Co myślisz o osobach dzielących konto, używających makr, botów... i innych form oszukiwania?
Jako gracz cenię sobie samodzielne zdobywanie umiejętności i bawienie się grą. To bardzo przyjemne i smutne jest to, że gracze próbują iść na skróty by osiągnąć swoje cele kosztem innych graczy.
Jeśli ktoś gra w grę jednoosobową, może oszukiwać ile chce, nikogo to nie obchodzi. Jednak w grze wieloosobowej, gdzie występuje współzawodnictwo, pewien poziom uczciwości jest wymagany. Myślę, że to dość żałosne oszukiwać by zdobyć nieuczciwą przewagę. I po co? I tak nie możesz być dumny z tego, co osiągniesz, bo nie osiągnąłeś tego samodzielnie.
Nie rozumiem także, dlaczego tak wiele osób akceptuje fakt, że ich przyjaciele oszukują. Niektórzy gracze nam mówią, że wszyscy ich przyjaciele oszukują. Wygląda więc na to, że na poziomie osobistym oszukiwanie jest akceptowane przez wielu.
Czy uważasz, że przeważnie bardziej agresywni/chętni do nadużywania siły gracze są bardziej skłonni do oszukiwania?
Tak, faktycznie uważam, że w większości przypadków jest to powód do oszukiwania. Widzę jasne powiązanie pomiędzy nadużywaniem siły i oszukiwaniem. Moim zdaniem spowodowane jest to tym, że dla agresywnego gracza jest to sposób na zdobycie większej siły. Tak więc oszukiwanie jest najłatwiejszym sposobem dla agresywnych osób, by osiągnęły swój cel.
Czy uważasz, że duża ilość oszustów na danym świecie gry wpływa negatywnie na wspólnotę jako całość?
Zdecydowanie tak. Wszyscy gracze we wspólnocie, jaką jest świat gry, konkurują ze sobą, na przykład chcą mieć wysoki poziom lub największą ilość pieniędzy itd. Tak więc jeśli ktoś oszukuje a ktoś inny chce z nim móc konkurować, bardzo trudno będzie mu to osiągnąć uczciwie.
Wielu graczy mówiło nam, że to jest właśnie problem dla nich. Mówili, że przestaną oszukiwać, jeśli inni też przestaną.
Próbujemy przerwać ten krąg krok po kroku, redukując przewagę, jaką jeden gracz ma nad innym oraz redukując możliwości oszukiwania i ewentualne motywacje.
Co uważasz na temat OTSów i jakie jest zdanie CipSoftu na ten temat?
Osobiście nie jestem zaangażowany w żaden sposób w OTSy. Po pierwsze, takie serwery stwarzają ryzyko potencjalnego niebezpieczeństwa dla wszystkich, którzy się z nimi łączą. Z drugiej strony, osoby tworzące takie serwery kradną od CipSoftu, a tego nie mogę zaakceptować. Większość OTSów jednak przyciąga tylko niewielką ilość graczy, więc nie podejmujemy żadnych aktywnych działań przeciwko nim. Oczywiście to nie znaczy, że nie podejmiemy działań prawnych, jeśli sprawy wymkną się z rąk.
Wiele osób mówi, że choć system automatycznego banowania wykrywa i banuje wielu botterów, wielu więcej nadal używa botów i GMowie powinni mieć możliwość banowania ich. Co ty o tym uważasz?
Zanim system automatycznego wykrywania został wprowadzony, o wiele mniej osób było banowanych za botowanie i makrowanie. Banowanie bottera było niezwykle trudne dla GMów. Musieli sprawdzić każde zgłoszenie ręcznie i obserwować gracza by upewnić się, że faktycznie używa bota.
Wielu botterów jednak miało alarmy ifnormujące ich o obecności gamemastera. Tak więc niezwykle trudne, a często nawet niemożliwe, było wykrycie takich osób. Każda sprawa była weryfikowana niezależnie przez żywą osobę. Proces ten był także podatny na błędy. Gamemasterzy to też ludzi i w niektórych sytuacjach mogli coś źle zinterpretować. Nie było fair z naszej strony spychać taką odpowiedzialność na barki GMów i kazać im walczyć w walce z oszustami, której nie mogli wygrać. Cały proces był bardzo nieefektywny. Na automatycznym systemie można dużo bardziej polegać, jest bardziej uczciwy.
Mimo to nadal mamy problem oszukiwania w Tibii i nie jesteśmy zadowoleni z sytuacji. Bierzemy obawy i krytykę graczy na poważnie i musimy poprawić sytuację, tu nie ma wątpliwości.
Możemy rozważyć pozwolenie GMmom banowanie botterów ponownie, jednak mamy nadzieje na lepsze rozwiązanie. Nie musi być to jednak zrobione w jeden konkretny sposób.
Setki tutorów oszukują przy teście na tutora. Czy masz jakiś komentarz odnośnie tego problemu? Jakieś pomysły jak to rozwiązać?
Ktoś, kto oszukuje w teście na tutora i nie ma wystarczającej wiedzy by samodzielnie zdać ten test, nie będzie mógł wykonywać dobrze swojej pracy później. Tak więc jeśli będzie miał zbyt wiele fałszywych zgłoszeń lub nie będzie nic robił, nie pozostanie tutorem długo. Jeśli ktoś, kto oszukiwał na teście na tutora wykonuje dobrą robotę nadal nie jest dobrze, że oszukiwał, ale przynajmniej robi coś dobrego dla społeczności. Myślimy jednak nad ulepszeniami tego obszaru.
Czy zdarzyło ci się przypadkowo kogoś zbanować? Jak długo zajęło ci zauważenie tego?
Ah, prawdę mówiąc, tak. Nie była to jednak dramatyczna sytuacja. Pamiętam przypadek sprzed kilku lat. Kliknąłem na graczu na kanale rozmówi by go zbanować. Wtedy dostałem odpowiedź od systemu z informacją o nicku osoby, która dostała bana. Dzięki Bogu zauważyłem to natychmiast i mogłem naprawić całą sytuację w kila minut.
Obecnie rzadko kogokolwiek banuję. Nasz zespół obsługi klienta został poszerzony i już nie muszę się osobiście angażować w karanie osób łamiących zasady, więc taka pomyłka nie jest już możliwa.
W internecie jest wiele zdjęć pokazujących martwe ciała na Isle of Solitude sprzed wielu lat, z tobą stojącym nad nimi. Dlaczego karałeś ludzi w ten sposób?
O kurcze, to musiało być wieki temu. Ledwo pamiętam tą sytuację. Pewnie gracz zachowywał się bardzo niegrzecznie. W tamtych czasach czasami używałem takich sposobów by przekazać wiadomość. Ale już nie robimy tak.
![[Image: 2qx4943.jpg]](http://i50.tinypic.com/2qx4943.jpg)
Wielu graczy denerwuje fakt, że przedmioty niegdyś bardzo rzadkie teraz są popularne. Na przykład Elvenhair Rope był niegdyś legendarnym przedmiotem, na który gracze wydawali niezliczone sumy pieniędzy o spędzali godziny próbując go znaleźć. Ale teraz stał się to popularny przedmiot w plecaku. Czy masz coś na ten temat do powiedzenia?
Hmmm. Niestety nie przypominam sobie dokładnego powodu w tym przypadku. Obawiam się, że nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.
Są tysiące przedmiotów w Tibii, których wartość nie jest wyryta w kamieniu, jest raczej dynamiczna. Może się zdarzyć, że rzadki przedmiot stanie się popularnym, ale taką decyzję podjęliśmy. Czasami chcemy po prostu, żeby przedmiot był częściej używany. Rzadkie przedmioty są zwykle obiektem pożądania dla wielu osób i czasami wydaje się rozsądnym rozpowszechnienie ich. Są jednak także inne, które są od samego początku przewidziane jako rzadkie.
Wielu graczy chciało by znów zobaczyć tydzień podwójnego expa/lootu. Czy uważasz, że takie coś jest dobrym pomysłem?
Takie wydarzenia są na pewno interesujące dla nas. Sprawdzaliśmy wcześniej, czy takie coś zadziała w Tibii. Jak z każdą nowością zaobserwowaliśmy masę spodziewanych i niespodziewanych dobrych i złych stron tego. Ocenianie tego tematu nie zakończyło się jeszcze, więc ciężko mi teraz powiedzieć, czy coś podobnego wydarzy się w przyszłości, w jaki sposób i w jakiej sytuacji. Oczywiście staramy się usunąć wszystkie złe efekty takiego wydarzenia.
Szczerze mówiąc, chciałem skorzystać z okazji i podziękować wszystkim graczom za ich opinie. To naprawdę pomaga nam podejmować wiele decyzji.
Czy byłeś kiedykolwiek Rickrollowany w pracy?
Hehe - niestety nie miałem jeszcze przyjemności oglądać żadnego teledysku Ricka Astleya ^^
Szczerze mówiąc, bycie rickrollowanym jest dość rzadkie w naszym biórze, choć często wysyłamy sobie śmieszne maile.
Popularna gra komputerowa Counter Strike została zakazana w Brazylii. Czy Cipsoft powinien się obawiać, że Tibia zostanie zakazana w jakimś kraju? Jeśli tak by się stało, w jaki sposób wpłynęło by to na grę?
Osobiście uważam, że to dość szalony pomysł zakazywać gry takiej, jak Counter Strike. Takie sankcje nie są potrzebne dla takiej gry według mnie i nie prowadzą też do żadnego sukcesu.
Nie obawiam się, żeby coś podobnego spotkało Tibię. Powodem zakazywania gry jest zwykle realistyczne przedstawienie ekstremalnej przemocy, a to nie ma miejsca w Tibii.
Na wypadek jednak ewentualnego zakazania Tibii gdziekolwiek, wszystko, co mogę powiedzieć, to że internet jest dość otwarty i ciężko w nim cokolwiek zablokować na stałe.
Niedawno kilku gamemasterów odeszło, jednak nie widzieliśmy, żeby jacyś nowi zostali przyjęci. Jakie są plany CipSoftu na temat Gamemasterów w przyszłości?
Oczywiście wiemy, że system nadzorowania przestrzegania zasad w Tibii wymaga zmian. Jesteśmy obecnie w trakcie rozmów na ten temat, jednak żadne konkretne decyzje nie zostały jeszcze podjęte. Obawiam się więc, że nie mogę ci na ten temat udzielić żadnej konkretnej odpowiedzi.
Nigdy nie widziałem żadnej reklamy Tibii gdziekolwiek. Czy zamierzacie albo może już gdzieś reklamujecie Tibię?
Ah, to prawda. Żadko miewaliśmy typowe akcje reklamowe w związku z Tibią. Zamierzamy zwiększyć reklamę Tibii, jednak nie skupiamy się bardzo na tym. Nie wydamy na pewno wielkich pieniędzy na kampanię reklamową w TV czy coś podobnego.
W przeszłości członkowie CipSoftu byli widywani przy okazji organizowania różnych wydarzeń w Tibii. Dlaczego już tego nie robicie?
No cóż, kiedyś ilość osób grających w Tibię była znacznie mniejsza i było znacznie mniej wydarzeń w grze. Wówczas było możliwe, że pracownicy CipSoftu odwiedzali takie wydarzenia. Obecnie CipSoft urósł każdy, kto tu pracuje, jest dość zajęty różnymi swoimi pracami.
Kilku członków CipSoftu gra w Tibię w wolnym czasie i często uczestniczą w różnych wydarzeniach także jako gracze. Odwiedzanie takich wydarzeń oficjalnie było by częścią ich pracy jako zarządzanie wspólnotą, o ile w ogóle. Nasi pracownicy wydziału zarządzania wspólnotą nie mogą brać udziału we wszystkich wydarzeniach organizowanych przez gracz, czas po prostu im na to nie pozwala.
TibiaCam. Popularny program używany przez wielu Tibijczyków do nagrywania polowań, wojen, wydarzeń czy czegokolwiek innego zechcą. Czy taki program mógł by być wspierany przez CipSoft w przyszłości?
Nie będziemy oficjalnie wspierać żadnego programu niezależnego. Nie jesteśmy w stanie kontrolować tego, co ktoś napisze, więc nie możemy być pewni, czy to jest bezpieczne.
Po za tym ciężko przewidzieć, jakie problemy mógł by spowodować program rozwijany przez kogoś innego dla klienta Tibii. Każdy program, który jakiś wpływa na klienta gry może spowodować nieprzewidziane problemy.
Oczywiście TibiaCam to ciekawy program, którego wielu graczy chętnie używa. Nie chcemy jednak nikomu psuć zabawy. Nikt więc nie będzie karany za używanie go, jednak każdy robi to na własną odpowiedzialność. Jeśli gra się wysypie z jego powodu albo jeśli ktoś zostanie z jego powodu zhackowany, nie możemy tu w żaden sposób pomóc.
Wszystko, co możemy zrobić, to prosić graczy, żeby nigdy nie akceptowali żadnych plików od kogoś innego. To zawsze niesie ze sobą ryzyko.
Mogli byśmy jednak stworzyć własny program podobny do Tibiacam, jednak obecnie są inne, znacznie ważniejsze problemy do rozwiązania najpierw.
Propozycja, by gracze mogli zmieniać kolor skóry w grze była przywoływana wielokrotnie. Czy możesz nam dać na ten temat jakieś informacje? (np. może użyjemy tego, nigdy nie użyjemy tego, pomyślimy itp)
W rzeczy samej to jest bardzo stary temat. Pamiętam tą propozycję sprzed wielu lat. Jest jednak kilka powodów, dla których nie wprowadziliśmy różnych kolorów skóry w Tibii.
Po pierwsze, świat Tibii nie zna pojęcia różnych kolorów skóry. Nic w Tibii nie wskazuje na to, by różni ludzie mogli mieć różne kolory skóry. Są w prawdzie różne rasy, jak elfy, krasnoludy itp., ale ludzie to ludzie. Dlaczego mieli byśmy wprowadzać różne kolory skóry dla ludzi? Jeśli spojrzysz na swoją postać, z ledwością w ogóle dostrzeżesz skórę. Nie ma więc tu wiele miejsca, żeby pozwolić ludziom wyglądać różnie.
Nawet więc nie patrząc na dodatkową pracę wymaganą do wprowadzenia różnych kolorów skóry, prawdopodobnie spowodowało by to wiele konfliktów na tle rasowym. Tak więc wiele lat temu, gdy ta propozycja padła po raz pierwszy, zdecydowaliśmy się nie wprowadzać tego.
Jak myślisz, dlaczego przez ostatnie lata Tibia szła w złą stronę i czy uważasz, że jest już za późno dla CipSoftu by ocalić Tibię przed stratą kolejnych graczy?
Wręcz przeciwnie! Przez ostatnie lata mieliśmy bardzo szybko rosnącą ilość graczy. To się zmieniło w ostatnim roku. Przypuszczam, że myślisz, że Tibia traci na popularności patrząc na ilość graczy online. To jednak nie jest takie proste. Ilość graczy online nie odzwierciedla ilości osób grających. Jeden przykład : oszuści. Jednym z powodów, dla którego jest mniej osób online jest ilość botów online.
Prawdą jest, że w niektórych krajach straciliśmy trochę graczy, ale za to w wielu innych ich zyskaliśmy. Możliwości, które wprowadzaliśmy mogły spowodować, że trochę osób odeszło z Tibii na zawsze, jednak sprawiły też, że wiele innych osób, które mogły odejść, zostało oraz przyciągnęły nowych graczy. Jesteśmy zadowoleni z ilości graczy grających w Tibię, jesteśmy z największych gier online, a Tibia jest dostępna od wielu lat. Będziemy się oczywiście starali powiększyć naszą wspólnotę i zamierzamy to robić aktualizacje i pokazując dobrą jakość i sprowadzając do gry wiele zabawy.
Jakieś ostatnie słowa zanim zakończymy ten wywiad, Guido?
Oh, już koniec? To była przyjemność. Chcę podziękować ci za możliwość przemówienia bezpośrednio do graczy. Z powodu rozwoju Tibii rzadko już to robię, pracując zwykle w tle, zarządzając różnymi rzeczami. Zadałeś wiele interesujących pytań, które okazały mi, że jesteś zainteresowany. Obiecuję, ze spróbujemy znaleźć dobre rozwiązania dla wspomnianych problemów. Dobre dla tak wielu graczy, jak to tylko możliwe. Niestety wiem, że nie jest możliwe zadowolenie wszystkich.
Osobiście życzę ci wiele zabawy i sukcesów na swojej stronie. Roleplaying jest bardzo ważną częścią wspólnoty i dobrze jest, że twoja strona istnieje by dawać graczom większe pole do popisu w tej materii.
